Czy „głodówka” działa cuda?

image Każda z nas chciałaby być szczupła i mieć idealną sylwetkę. Trend ten został umocniony głęboko w naszej podświadomości dzięki mediom, promującym kościste modelki i nieustanne bycie na diecie. Masowe przekazy jednak docierają również do najmłodszych. Coraz więcej młodych ludzi zaczyna zwracać uwagę nie tylko na swój wygląd zewnętrzny, ale również i na wagę. Odchudzanie stało się trendy- według badań przeprowadzonych w przedszkolach szczupłe dzieci są bardziej lubiane! Podobnie rzecz ma się w szkołach. Nastolatki prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych pomysłów na utratę wagi. A jest to zwłaszcza dla nich bardzo niebezpieczne. Na tym etapie życia zachodzą w nich bardzo ważne przemiany. Młody organizm potrzebuje wiele energii, a co za tym idzie wszystkich składników pokarmowych. Aby zachować prawidłowe tempo wzrostu i rozwoju nie można wykluczać z diety produktów z piramidy zdrowego odżywiania. Część dziewczyn jednak pod presją znajomych decyduje się na drakońskie diety. Bez fachowej pomocy mogą one jednak popaść w anoreksję bądź też bulimię. Oba te procesy chorobowe wycieńczają organizm i niedostrzeżone w porę mogą doprowadzić do śmierci.Zdrowe, racjonalne odżywianie jest podstawą do zachowania zdrowia, kondycji fizycznej, a także samozadowolenia. Ciężko jednak tak z dnia na dzień zmienić swój styl życia, dlatego też ważne by odpowiednie nawyki żywieniowe były kształtowane od samego początku przygody z jedzeniem.
Już kilkunastomiesięczny maluch powinien dostać regularnie większość warzyw i owoców. Gdy będzie jadł je regularnie może polubić ich smak, tak że nie będzie unikał np. szpinaku jako nastolatek. Należy natomiast unikać dawania dziecku drobnych łapówek w postaci czekolady czy innych słodyczy. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że dziecko to doskonały obserwator. Jeśli ty nie jesz zdrowo, unikasz warzyw czy innych produktów- Twoje dziecko nie zrozumie dlaczego od niego wymagasz, żeby to zjadł i będzie się buntować. Ważne jest również, by wspólnie z dzieckiem planować posiłki. Niech od początku uczy się jakie produkty są zdrowe, dlaczego wybierasz te a nie inne. Gdy jednak maluch czegoś nie chce zjeść nie naciskaj, daj mu troszkę czasu i spróbuj znów. Może mu zasmakuje?
Nieustannie słyszysz od swojej córki, że jest za gruba, brzydka i musi się odchudzać, ale tak naprawdę masz o tym inne zdanie? Jest to dość typowa sytuacja. Młoda osoba będąca w fazie buntu nastolatka bardzo często nie potrafi zaakceptować własnego ciała, wydaje się sobie nieatrakcyjna. Nie dziw się- ona dopiero stawia pierwsze kroki ku dorosłości i chciałaby sprostać rosnącym przed nią wymaganiom, które podsycane są sztucznie ze strony mediów.
Dowolność w dobieraniu diety może być jednak w tym okresie dla dziecka zgubna, dlatego też postaraj się usiąść i porozmawiać na spokojnie ze swoja córką. Zaproponuj wizytę u specjalisty dietetyka, który ustali Wam odpowiednią dietę. Razem przygotowujcie posiłki. Nie rezygnuj jednak przy tym z żadnych podstawowych produktów z piramidy. Odpowiednio zbilansowana dieta endometrioza bowiem daje gwarancję prawidłowego rozwoju. Jeśli sytuacja będzie beznadziejna, a twoje próby spełzną na niczym, ostatnią deską ratunku jest terapia wstrząsowa. Zabierz córkę do ośrodka czy grupy wsparcia, gdzie leczą się osoby z zaburzeniami łaknienia, pokaż jej zdjęcia chorych na anoreksję. Osobisty kontakt z takimi osobami może dać naprawdę zdumiewające rezultaty.
Bardzo częstą stosowaną dietą jest głodówka. Podczas niej spożywa się jedynie płyny, wszelkie inne pokarmy są surowo zabronione. Podobno ma szereg działań prozdrowotnych, w tym oczyszcza organizm. Czy jednak jest to metoda bezpieczna?
Niestety nie- jest to jedna z najbardziej niebezpiecznych diet na świecie. Ponadto przeprowadzana bez nadzoru może doprowadzić organizm do wycieńczenia, a nawet do śmierci. Choć faktycznie na początku bardzo szybko traci się kolejne kilogramy. Niestety większość nie wie o tym, że ta utrata wagi wcale nie oznacza, że nadmiar tkanki zostaje spalany- podczas głodówki traci się zmagazynowaną wodę i własne mięśnie. Tkanka tłuszczowa pozostaje nienaruszona. Jest więc to metoda doraźna i nieskuteczna na dłuższą metę. Ponadto „zgubione” kilogramy bardzo szybko odnajdują się powrotem na swoim miejscu, a nawet pojawia się ich dużo więcej. Nasze organizmy działają jak dobrze zaprogramowane fabryki, gdy braknie im surowca do przerobu zaczynają podupadać, gdy jednak dostaną po przerwie nową porcję produktu do przetworzenia działają leniwie i produkują więcej odpadu, w tym wypadku zbędnego tłuszczu. Lepiej wiec chyba postarać się zmienić swoje nawyki żywieniowe.

Komentarze są zamknięte.


Szukaj
Kategorie
Tagi